Turystów wypoczywających w Zakopanem zapraszamy na HARENDĘ zapewniając aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu. Zwolennikom pieszych wycieczek proponujemy wjazd koleją krzesełkową na górną stację HARENDY a potem spacer asfaltową ścieżką (około 45 minut pieszo) na Gubałówkę bądź jeżeli sił starczy jeszcze dalej na Butorowy czy Szymaszkową. Przez cały czas towarzyszyć nam będzie wspaniała panorama Tatr. Po drodze mijamy Ząb najwyżej położoną w Polsce wieś. To stąd pochodzi Kamil Stoch nasz olimpijczyk.
Mniej aktywnym turystom polecamy wjazd kolejką krzesełkowa na górną stację gdzie można odpocząć korzystając z darmowych leżaków na tarasie widokowym a także posilić się w niewielkim barze. Towarzyszyć nam będzie cisza i spokój tak niespotykany w innych miejscach. W pełni zrelaksowani zjeżdżamy kolejką w dół. Przy głównej ulicy możemy zobaczyć zachowaną w bardzo dobrym stanie starą drewnianą studnię która, kiedyś służyła mieszkańcom tego osiedla. W pobliżu po tej samej stronie stoi zabytkowa przydrożna kapliczka. Kapliczkę tę zaznaczona już w 1848 roku na austriackiej mapie katastralnej. Stąd już tylko kilka kroków i zwiedzić możemy Kościółek z XVIII w. oraz muzeum Jana Kasprowicza.
Z górnej stacji kolejki możemy zejść w kierunku osiedla Łosiówki mijając po drodze bacówkę gdzie zaopatrzyć się można w oscypki i napić żętycy.
Przy dolnej stacji kolei krzesełkowej usytuowana jest duża góralska karczma. W okresie letnim prawie w każdą sobotę odbywają się tutaj tradycyjne góralskie wesela. Może i wam uda się zobaczyć młodą parę ubraną w góralskie stroje, towarzyszących im muzykantów i gości w dorożkach .
Harenda jest punktem startu wielu rowerowych wycieczek. Jeżeli nie masz swojego roweru można skorzystać z tutejszej wypożyczalni. Więcej szczegółów w zakładce rowery.
Tutaj również można zobaczyć w akcji w okresie letnim ekstremalnych rowerzystów uprawiających downhill. Ich strój i to jak radzą sobie jeżdżąc na rowerze po stromych zboczach nie pozostaje bez wrażenia.
Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie.